Dziecięcy shopping w Turcji

Kochani.

Nie tak dawno pisałam Wam o zakupach dla maluchów na Malcie. W Turcji jest niby podobnie, ale mamy tu kilka istotnych różnic, o których warto wspomnieć Rodzicom i Opiekunom przed wyjazdem z Maluchami 🙂 Będzie raczej miło i przyjemnie, choć troszkę długo.

 

1) Po pierwsze – woda!!!

O tym, co należy wiedzieć to to, że w Turcji nie pijemy kranówki – nawet, jeśli jest przegotowana. O ile na Malcie woda będzie po prostu słona, w Turcji nie nadaje się ona do picia (wyjątkiem była Kapadocja). Turcy często zamawiają ok. 20 litrów wody w baniaczku za 10 TL (np. Erikli, Sırma lub Pınar). Często markety lub sklepy dziecięce mają w sprzedaży wodę źródlaną (tr. kaynak suyu) specjalnie dla Maluchów firmy Hipp.

 

Znalezione obrazy dla zapytania hipp su

 

2) Gdzie i co?

W Turcji jest kilka firm dziecięcych, z czego polecam dwie najpopularniejsze, najpowszechniejsze i z przystępnymi cenami. Są to Joker i e-Bebek 🙂 Co jest w tych sklepach? Wszystko! Słoiczki, napoje, mleka modyfikowane, pieluszki, przewijaki, majtki treningowe, ubranka, kosmetyki, zabawki, akcesoria, ale też łóżeczka (standardowe drewniane, dostawne i tzw. „turystyczne”), kołyski, najprzeróżniejsze wózki, foteliki, pościele, laktatory, wkładki laktacyjne… i nawet tajemnicze napoje dla karmiących mam, ale o tym za chwilę 😉

Bardzo mi się podoba to, że tak naprawdę w Turcji (a przynajmniej w Stambule) można wszystko załatwić w jednym sklepie i nie trzeba latać do jednego po ciuszki, do drugiego po wózek, a do trzeciego po mleko modyfikowane 🙂 Ceny są w większości podobne, więc nie masz tego myślenia, że „Ok, mogę przy kupnie łóżeczka kupić od razu mleko, ale w Macro jest ono 15 lir tańsze, więc niech stracę te 20 minut na pójście na drugi koniec galerii i trzy piętra wyżej” 😉

joker-logo-indirim-kuponum

Sklep Joker często podzielony jest na dwie części: Joker Baby (z ubrankami i wyposażeniem stricte dla niemowląt) i Joker Toys (zabawki). Pomaga to Rodzicom w rozeznaniu i odnalezieniu produktu, którego szukają.

 

3) e-Bebek

ebebek

O e-Bebek napiszę ciut więcej, ponieważ… Po pierwsze, odwiedzam go częściej, bo jest usytuowany bliżej mojego domu i wiem na jego temat więcej. Po drugie, oferuje pewne ciekawe produkty i usługi, o których warto wspomnieć.

Jeśli szukacie tańszej alternatywy znanych i lubianych pampersów, e-Bebek sprzedaje własne pieluszki „Baby & Me”. Są one dość dobrej jakości, dobrze trzymają i mają taki paseczek ukazujący poziom zmoczenia pieluszki (jak w Pampers Premium Care). Bibi generalnie nie narzekała 🙂 Ponadto, w gratisie mamy dodane woreczki na zużyte pieluszki, co jest akurat przydatne.

pieluchy

E-Bebek prowadzi swoje salony fryzjerskie dla Maluchów w co najmniej dwóch lokalizacjach:
1) Europejska dzielnica Bayrampaşa w centrum handlowym „Forum Istanbul” (adres: Kocatepe Mahallesi, Paşa Cad. 3-5, Çamlıca” (adres:

Znalezione obrazy dla zapytania e-bebek kuafor
Źródło: You Tube

E-Bebek sprzedaje również własne magazyny w języku tureckim (coś w stylu Tesco Loves Baby w Polsce) za kilka lir. Można przeczytać tam wiele ciekawych artykułów parentingowych i w każdym numerze dorzucany jest mały upominek – czasem jest to pieluszka, czasem napój dla mam.

Znalezione obrazy dla zapytania e bebek magazine haziran
Źródło: Oficjalna strona e-Bebek

Jeśli wolicie zakupy online, e-Bebek jest jednym z nielicznych tureckich sklepów dziecięcych prowadzących stronę internetową w języku angielskim: https://www.e-bebek.com/en/

CIEKAWOSTKA: Sprzedawca w e-Bebek to nie byle kto 😉 Przepraszam, to nie jest sprzedawca, tylko Bebekolog. Osoby zatrudniane w e-Bebek przechodzą specjalne kursy dotyczące zakresu obowiązków i wiedzy o małych dzieciach, żeby później otrzymać ten zaszczytny tytuł.

 

4) Ubranka i buty:

Bardzo cenię w tureckich sklepach to (a zwłaszcza we wspomnianych dziecięcych sieciówkach), że ubranka są wykonane w Turcji!!! Są też one niedrogie i bardzo dobrej jakości. Zwykle zagraniczne koncerny typu Chicco, czy Mothercare sprzedają ciuszki inne, niż tureckie.

Dla porównania, w Polsce można kupić polską odzież dziecięcą przez Internet i tylko w niektórych pojedynczych sklepach stacjonarnych. Są one też nieco droższe, niż pozostałe ubranka. W sieciówkach dziecięcych kraj pochodzenia ciuszków dla maluchów to najczęściej Chiny, Indie lub Bangladesz. Uważam, że Polska powinna jednak mocniej stawiać na „nasze” ubranka, ponieważ Polacy naprawdę robią fajną odzież.

Niedawno Bibi podczas zabaw w jednym ze stambulskich parków jakimś cudem zgubiła buta. Za rekomendacją Teściowej, kupiłam Córce obuwie w Nubebe w dzielnicy Kadıköy (strona azjatycka). Choć buciki nie są najtańsze (średnia cena to ok. 100 TL, choć często zdarzają się promocje, podczas których można zrobić zakupy za 60TL), są one naprawdę fajne – świetnie wyglądają, wykonano je z naturalnych materiałów i są dobrze wyprofilowane. Wszystkie mają usztywniane pięty, co jest akurat ważnym aspektem w butach dziecięcych, który bywa pomijany. Spójrzcie na nie!

nubebe

 

 

5) Słoiczki:

W Turcji sprzedają je cztery firmy: Hipp, Milupa, Bebelac i Hero. Myślę, że spora część Mam wie, jak wygląda sytuacja z obiadkami dla niemowląt w Polsce (czy też w większości krajów europejskich) 🙂 Można kupić słoiczki z różnymi mięsami (kurczak, indyk, wołowina, królik, cielęcina, czy nawet schab), rybami (mintaj, łosoś), wegetariańskie, a nawet spaghetti. I to w różnych przedziałach wiekowych. Jak to natomiast wygląda w Turcji? Tam jest tylko i wyłącznie kurczak! (tur. tavuk) Na przykład, dostępne są obiadki firmy Hipp: kurczak z warzywami i ryżem (od 4. miesiąca), kurczak z warzywami i ziemniakami (od 8. miesiąca) oraz kurczak z warzywami i kluseczkami (od 12. miesiąca). Podobnie ma się sytuacja z firmami Milupa i Bebelac. Obiadki przeznaczone są tam dla niemowląt w wieku od 5 do 8 miesięcy i zawierają kurczaka oraz różne warzywa (fasolka, pomidor, marchew lub por, a najczęściej jest typowa włoszczyzna) z dodatkiem ryżu lub ziemniaków. Są też takie zupki bez mięska. Nie znalazłam słoiczków z dynią, którą Bibi bardzo lubi.

Hipp tavuk
Źródło: Oficjalna strona Hipp
Milupa tavuk
Źródło: grafis.com.tr

Co więc nam pozostaje, jeśli chcemy niemowlęciu dawać coś więcej, niż tylko kurczaka i wege-zupki?
1) Wziąć tyle słoiczków w bagaż rejestrowany, żeby starczyło do końca wyjazdu (ciężka walizka, ale ja tak do niedawna robiłam).
2) Wyjechać w połowie wakacji do Bułgarii lub Grecji na 1 dzień na zakupy (średnio rozsądna opcja, jeśli jedziemy tylko po to).
3) Gotować samemu (niektóre żony Turków mają szczęście mieć uzdolnioną kulinarnie teściową, która zawsze ma jakieś pomysły 🙂 ). W Turcji jest sporo sezonowych bazarów z eko-żywnością.
4) Będąc w restauracji na mieście lub w hotelowej wybrać coś odpowiedniego dla naszego Maluszka (tu może być już drogo, jeśli jedzenie nie jest w cenie zakwaterowania).

Zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja z owocami lub deserkami. Jest spory wybór owoców. Do niedawna zarówno z owocami jak i warzywami był taki problem, że oprócz typowej marchewki i jabłka, często bywał problem ze znalezieniem słoiczków z pojedynczym składnikiem (są one najczęściej wieloowocowe). Milupa niedawno rozwiązała tę sytuację wydając edycję „Tek Meyve” („Pojedynczy Owoc”). W serii znajdują się: jabłko, śliwka, gruszka i banan. Ponadto, Bebelac i Hero produkują też jogurciki owocowe (z bananem, truskawką lub tropikalne). Można zobaczyć też owoce z dodatkiem zbóż. Jeśli jednak wolisz dać dziecku coś „domowego”, tureckie bazarki mają świetne jogurty naturalne i owoce.

Znalezione obrazy dla zapytania milupa tek meyve
Źródło: İlk Adımlarım

Co możemy znaleźć wszędzie, w dużych ilościach i z każdej firmy to kleik ryżowy (po turecku: sütlaç). Bibi swego czasu była jego ogromną fanką! Klasyczny gładki sütlaç zwykle jest przeznaczony dla maluszków od 4. miesiąca życia i sprzedawany jest w 120g słoiczku. Hipp wydaje też kleiki mleczno-jabłkowe dla dzieci powyżej 10. miesiąca. Słoiki mają już 200 gram i znajdują się w nim większe kawałki ryżu. Bebelac oferuje dodatkowo kleik bananowy. Zachęcam jednak do czytania składu na wszystkich słoiczkach, ponieważ niektóre mogą zawierać biały cukier (tr. şeker).

 

Ceny zaczynają się od 1,50TL (tańsze deserki), a kończą na 6TL (większe obiadki).

 

6) Inne produkty spożywcze:

 

a) Mleko modyfikowane (tr. devam sütü):
 Mleka modyfikowane w Turcji są prawie 2x droższe, niż w Polsce. Można kupić mleka tych samych firm, jak i u nas (Nutricia, Hipp, Humana)… Z tym, że produkty koncernu Nutricia mają tam inne nazwy 🙂 Nasz Bebilon nazywa się Aptamil, a Bebiko nosi nazwę Bebelac. Ja najczęściej kupowałam właśnie Aptamil, ponieważ mojej Córce bardzo pasował w Polsce Bebilon. Kilogramowa puszka kosztowała nas około 80 lir. Czy jest jakaś różnica między Bebilon a Aptamil? Tak, i to spora! Rodzice kupujący Bebilon – zauważyliście, że to mleko ma charakterystyczny słodkawy smak, a po wypiciu  przez dziecko pozostaje pianka? Mleko Aptamil natomiast zalatuje rybą i nie ma żadnej pianki 😉 Wynika to ze zwiększonej ilości kwasu Omega3 odpowiadającego za rozwój mózgu, kości i odporności.

Ważna uwaga przed zakupem: W Turcji mleko nr 1 przeznaczone jest dla noworodków i niemowląt do 6. miesiąca. Dwójka – od półroczniaka do 9. miesiąca. Numer 3 – od dziewiątego miesiąca do roku. Czwórka – od pierwszych do drugich urodzin. Natomiast dzieci od drugiego roku życia piją już mleko nr 5. Zauważcie, że numeracja mleka modyfikowanego w Polsce troszkę się różni.

Jeśli wybieracie się z dzieckiem na krótki wyjazd poza miasto, warto rozważyć zakup małych jednorazowych opakowań z gotowym mlekiem modyfikowanym. Takie porcje „na raz” produkuje firma Aptamil i Pınar dla każdego przedziału wiekowego. Wystarczy podgrzać i gotowe 🙂 Dla porównania – w Polsce jednorazowe porcje mleka sprzedaje się w saszetkach z proszkiem, ale tylko dla pierwszych dwóch „numerków”.

 

 

 

b) Kaszki: Sytuacja z kaszkami wygląda podobnie jak w Polsce – jest po prostu nieco mniejszy wybór smaków. Produkują je firmy: Aptamil, Bebelac, Hipp i Hero. Wszystkie są mleczne i sprzedawane w pudełkach. Bibi najchętniej piła wieloowocowe firmy Aptamil, a niezbyt chętnie kaszkę gruszkową (już nie pamiętam, jakiej firmy). Ceny są podobne do polskich (od 6TL do 16TL).

c) Herbatki: Najczęściej widzianymi herbatkami na półkach są te z firmy Milupa: koperkowa (rezene çayı), rumiankowa (papatya çayı) i tzw. „herbatka nocna” składająca się z mieszanki ziół uspokajających (gece çayı). Bibi dość chętnie je pije. Kosztują ok. 14 TL. Czasem możemy też zauważyć herbatki znanych europejskich koncernów jak Humana, czy Hipp.

35480828_1925478420818666_884552616304967680_n
Herbatka koperkowa

d) Ciasteczka: Bardzo lubię tureckie herbatniczki! Nie są zbyt twarde do ugryzienia, mają przyjemny, mleczny smak i można je rozpuścić w mleku 🙂 Według informacji zamieszczonej na opakowaniu, zawierają one dużo witamin i minerałów. Mam dwie ulubione firmy ciasteczek z kraju Atatürka. Pierwsza to kultowa marka Cici Bebe należąca do koncernu Eti 🙂 Herbatniki są sprzedawane w dwóch wersjach. Biszkopciki w srebrnym opakowaniu (czyli klasyczne mleczne) można podawać już półrocznym maluchom. Natomiast te w złotym opakowaniu są przeznaczone dla niemowląt od ósmego miesiąca i zawierają więcej zboża. Słyszałam też o wersji bananowej, ale widziałam ją, póki co, tylko w Internecie 🙂 Cici Bebe jest lubiane nie tylko przez dzieci 😉 Ja i mój Mąż często dokupujemy dodatkową paczkę dla nas 😀 Ponadto, na oficjalnej stronie internetowej podane są przepisy, do których można użyć wspomniane biszkopciki.

35705158_1929847667048408_350012007530889216_n

Od niedawna mamy też drugą ulubioną firmę tureckich ciasteczek – Bebe firmy Hunnap. Biszkopciki nie tylko są wykonane z pełnego ziarna, ale też do ich wykonania użyto koziego mleka oraz bardzo zdrowy karob.

35841633_1929847500381758_5170252889003655168_n

 

7) Coś dla Mam 😉

Mamy karmiące piersią (a w szczególności te noworodków) dobrze wiedzą, że karmienie naturalne to nie jest bułka z masłem. Nawały, zastoje, zaniki, kryzysy laktacyjne… Tego nie jedz, bo pikantne, tamtego nie jedz, bo wzdyma (choć wielu lekarzy zaczyna być już zdania, że dieta matki niewiele ma wspólnego z kolką niemowlęcą). Powiem szczerze, że pierwsze miesiące to też był dla mnie istny kosmos. Czasem nie nadążałam z wymianą wkładek laktacyjnych, a czasem miałam wrażenie, że to już koniec karmienia, bo „nie ma mleka”. Próbowałam rozruszać się znanymi preparatami na laktację, ale były obrzydliwie słodkie lub zupełnie bez smaku. Ponadto, przez pierwsze dwa miesiące Bibi, co bym nie zjadła, to miała bóle brzuszka, więc jeździłam na krupniku i bardzo łagodnym drobiu… Przez co bardzo schudłam.

Pewnego razu Mąż przywiózł mi z Turcji pewne tajemnicze puszki z napojami. Nie były to napoje gazowane (których i tak nie mogłam pić), ale też nie preparaty laktacyjne. Były to napoje witaminowe dla ciężarnych oraz mam karmiących piersią (z przewagą witamin grupy B). Dzięki temu mleko Mamy jest jeszcze bardziej wartościowe, a ona sama może przy okazji napić się czegoś pysznego z pożytkiem dla siebie.

 

Vita Moms to orzeźwiające napoje owocowe sprzedawane wyłącznie w e-Bebek. Można kupić dwa smaki Vita Moms – mango z pomarańczą oraz truskawka i banan z jabłkiem. Kosztują około 2,5 liry. Promalt i Mami Power mają z kolei delikatny, lekko słodki smak. Można go porównać z lżejszą wersją Karmi. Moim faworytem jest Promalt – jest tańszy od Mami Power (dla porównania – Promalt kosztuje około 3-4 liry, natomiast Mami Power 5-6 lir) i jest mniej intensywny.

 

8) Produkty higieniczne i apteka (tr. eczane):

Wiecie, że w większości przypadków Pampersy „tureckie” (nazywają się tam „Prima”) produkowane są w Polsce? A mimo to, w Turcji kupicie tańsze popularne pieluszki, niż w Polsce (gdzieś tak o 20%). Jeszcze lepiej na tym wyjdziecie, jeśli zamówicie je przez internet. W wielu przypadkach dostawa jest tam darmowa. Dostępne są też pieluchy do pływania. Co do pozostałych produktów, typu chusteczki nawilżane lub kosmetyki, to mamy podobną sytuację jak w Polsce – znajdziecie tam różne popularne marki w podobnych cenach (w Turcji chusteczki są odrobinę tańsze, a kosmetyki nieco droższe). Jeśli chodzi o pieluchy wielorazowe (tzw. majtki treningowe), to możecie je kupić w każdej sieciówce typu e-Bebek czy Joker. W Polsce musiałam je zamawiać przez Internet.

Teraz przejdę do farmacji. W przypadku ząbkowania możecie bez problemu kupić Dentinox w aptece. Tubka turecka jest dwa razy większa od polskiej i znacznie tańsza. Kobiety w ciąży mogą też kupić kwas foliowy już od 3 lir. Kiedy Bibi zachorowała, za leki na receptę również zapłaciliśmy dwa razy mniej, niż za to samo w Polsce. Musicie jednak przygotować się na to, że witaminy, kwas Omega 3 (który Turcy i tak wolą sprowadzać sobie zza granicy, np. Children’s DHA) i minerały są znacznie droższe.

Znalezione obrazy dla zapytania dentinox dis jeli

 

A tak swoją drogą – pamiętacie słynny pontonik Baby Float, w którym Bibi pływała po maltańskich morzach? Został on kupiony właśnie w Stambule 🙂

float

 

I na koniec – co lepiej przywieźć do Turcji?

1) Czy jesteście rodzicami słoiczkowymi, czy gotujecie sami – weźcie ze sobą kilka obiadków dla dzieci. Jak już wspomniałam, w Turcji wybór jest ubogi i nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.

2) Suplementy, które zażywacie Wy i które podajecie Waszym bejbikom – w tureckich aptekach są one znacznie droższe.

3) Co prawda, mojej Bibi jeszcze się to tam nie przytrafiło, ale mnóstwo Europejczyków narzeka na sensacje żołądkowe podczas wakacji. Dlatego warto wziąć dla maleństwa coś na biegunkę, np. Smecta.

4*) Możecie wziąć małą tubkę kremu do opalania, ale podczas wakacji będziecie mieć możliwość kupna dobrej jakości zestawów kosmetyków do i po opalaniu w niewiele wyższej cenie.

 

Kurs liry tureckiej na dzień dzisiejszy:
1 TRY = 0,80 PLN

 

Następny wpis będzie kontynuacją wątku zakupowego, lecz będzie miał charakter stricte edukacyjny. Napiszę przydatny słowniczek, który będziecie mogli użyć podczas zakupów (sporo sprzedawców w Stambule nie mówi po angielsku).

 

English

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s